Burzowy piątek – czyli jak sfotografowałem piorun :)
0Tak! Podczas wczorajszej burzy – w końcu! – udało mi się złapać piorun w obiektyw 
Mało tego, pochwalę się, że to zdjęcie zrobiłem telefonem komórkowym :D Mój niezawodny HTC Desire HD spisał się na medal
Jak to zrobiłem? Zamieniłem telefon w fotokomórkę dzięki aplikacji ściągniętej z marketu. Ustawiłem telefon na oknie przytknięty do szyby i czekałem na efekty
Po burzy przeglądając efekty zobaczyłem poniższe zdjęcie
Co prawda nie jest to zdjęcie najwyższej jakości (w porównaniu do zdjęć z e-poznan.pl, ale to dopiero pierwsze moje zdjęcie pioruna
Czas ulepszyć swoją technikę – następne na pewno będą ładniejsze
Call of Duty: Black Ops 2 – Trailer i powiew beznadziei
0Tak jak kochałem serię Call of Duty, tak teraz coraz bardziej zaczynam być wobec niej obojętny, nie chcę powiedzieć sceptyczny.
Natrafiłem się ostatnio na XBL na trailer najnowszej odsłony COD’a. Muszę, po prostu muszę powiedzieć to głośno! Jeżeli Call of Duty: Black Ops 2 będzie wyglądał tak jak na trailerze to – „Kurwa no NIE! Boże czy Ty to widzisz?”
Biedą i nędzą wieje, że aż boli. Słabe tekstury oraz słaby pomysł. Wykonanie otoczenia i postaci… bez komentarza. Wyciskanie po raz kolejny 1000 potów z przestarzałego silnika to zbrodnia! Domyślam się, że chłopaki z Treyarch chcą podchwycić motyw z Modern Warefare i rozwinąć motyw zaawansowanej technologii, ale to nie przejdzie. Call of Duty to nie Gwiezdne Wojny – a oglądając poniższy trailer można odnieść w pewnym momencie takie wrażenie!
Activision powinno grubą krechą oddzielić Modern Warfare od Call of Duty, bo Treyarch ”paskudzi w gniazdo” serii.
To co Infinity Ward wypracował serią Modern Warefare, Treyarch niszczy takimi gniotami.
Anonymous: WE ARE NOT ALONE – NIE JESTEŚMY SAMI.
2
W sieci pojawiło się ostatnio nagranie – rzekomo autorem jest grupa Anonymous odpowiedzialna za największe w ostatnim czasie ataki hakerskie m.in. na Sony, HBGary Federal, atak DDoS na serwery hiszpańskiej Policji itd. itd.
Nagranie ma jedno przesłanie - WE ARE NOT ALONE – podobno Anonymous posiadają dostęp do wiedzy, która potwierdza, że nie jesteśmy sami we wszechświecie. Mało tego, jesteśmy odwiedzani już od ponad 100 lat. Oczywiście podchwyciełm bakcyla od razu
Na taką wiadomość czekałem od urodzenia, po chwili zastanowienia jednak mam kilka pytań:
1. Skoro najwięksi tego świata, trzymają taką wiedzę w sekrecie a teraz Anonymous chcą ją opublikować – dlaczego nie usuwają z sieci tych doniesień? Przecież mają taką władzę.
2. Ok. pół roku temu Anonymous zapowiadali, że zniszczą Facebooka – później okazało się to nie prawdą – ktoś się pod nich podszył. Dlatego mam wierzyć, że i tym razem tak nie jest?
3. Czy Anonymous, najsilniejszą grupę hakerską wszech czasów nie stać na lepszej jakości wideo? Filmy poniżej są w jakości 360p ze słabo zrozumiałym zmodulowanym głosem. Każde z nich wygląda zupełnie inaczej, dlaczego?
4. Dlaczego taka wiadomość nie wywołała jeszcze potężnego szumu w mediach?
5. Dlaczego Googlując frazę „anonymous UFO” jest na ten temat tak mało wyników, i prawie żadnych z większych portali informacyjnych?
Aby przekonać się o tym, czy to prawda czy kolejny żart musimy po prostu poczekać…
Wiadomość dla NASA (National American Space Agency)
Wiadomość do obywateli tego świata
- Witajcie obywatele świata. Mamy teraz wiedzę oświeconych i będziemy dzielili się tymi informacjami z wami - zapewniają Anonymous. - Rozumiemy, dlaczego osoby, które miały taką wiedzę, na razie się nią nie dzieliły, jednak kompletnie się z takim zachowaniem nie zgadzamy. To prawo każdego człowieka znać prawdę na temat rzeczywistości i otaczającego go wszechświata.
Greetings citizens of the world. We now have the knowledge of the illuminati and We will share this information with you.
We can perceive why those withholding this knowledge are doing so, but completely disagree, with that policy.
It is every human’s birthright, to be given the truth regarding reality and our place in the universe.
You are intelligent enough to come to terms with this information and therefore We know You will not suffer.
You will have your reality and belief system challenged, but You Will benefit from it’s disclosure.
When this Data is released in the coming weeks, first impressions will be disbelief, dueto Your own mind calling out fake and impossible! However, You will be guided through this experience of learning.
It will be an extremely Hard lesson to learn once you become one of the knowing, and it will be no easy ride
(Psychologically speaking). For as we stated your perception of reality and belief systems are challenged to
the highest degree. Once this battle has conspired, You will emerge reborn with the knowledge of the universe
and all that is.
You will not instantly know every aspect of the reality which has been denied you. Instead it will be up to
You to perceive the information being released and use Your mind and inner light to connect with those the ancients
called the Gods, thus receiving more answers.
You are in receipt of their messages yet You choose to ignore them, as the conditioning You have endured willingly,
creates a ‘Mind-set’ that refuses to acknowledge them. What you refuse to know in your mind, You will refuse to see
with your eyes. Those whom try and refute this evidence (and there will be many), are those that keep your mind in
bondage, do not trust them, instead trust your own intuition.
The data which we release will be visual and verbal. All we ask of You, is to promote it and translate it into Your
own language and the language of others, be it verbal or sign. When this message has become viral on the internet, we will then
disclose the truth.This message is to prepare the way for the teaching of what is. The coming videos will explain all. When folk see what they have there will be (as stated in this video) much disbelief and cries of impossible, debunking and denial, however no-one will be able to refute official images and footage!. But one must realise the only threat to humanity is those that hide the truth and have been doing so since the early 1900′s.
Peace
Ghost Recon Future Soldier Multiplayer Beta Gameplay by HalVa ;)
0Obiecywałem? No to dotrzymuję słowa – przepraszam że bez dźwięku ale mój HTC Desite HD nie posiada wejścia dźwiękowego innego niż mikrofon więc dźwięk który był niezadowalający usunąłem
O dwojgu takich co ukradli Puchar Henri Delaunay’a (Puchar Europy) :)
3Tak, my mamy swoją sweet focię z Pucharem Henri Delaunay’a
Dla tych którzy nie wiedzą „co to?” – jest to Puchar Mistrzostw Euro 2012. Razem z Pączaskiem strzeliliśmy sobie w poniedziałek zdjecie z owym Pucharem
Pamiątka na pewno snadna
Krótka recenzja Beta Multiplayer Ghost Recon: Future Soldier
0Dopadłem się ostatnio do beta wersji Ghost Recon Future Soldier – Multiplayer. Teraz w kilku zdaniach postaram się wyrazić moje wrażenia z kilku godzin grania.
Oprawa graficzna
Cóż, w tej kwestii już chyba niewiele da się wymyślić – od dłuższego czasu obserwuję brak rewolucji i postępu rozwoju poziomu grafiki w grach. Zastanawiam się jednak, co jest powodem takowej stagnacji. Oczywiście, pierwsza myśl to ograniczenia sprzętowe, ale przecież to dotyczy chyba tylko mojego ukochanego X360, bo przecież PS3 jest o wiele mocniejsza sprzętowo. Mimo to, nie widać spektakularnych różnic w poziomie efektów wizualnych jakie możemy obserwować na naszych ekranach.
Wracając do tematu – GH: FS wygląda bardzo ładnie, szczegółowe bronie i postaci, ciekawe otoczenie – tylko czasami zbyt mocno widać, że elementy leżące na podłodze lub przytwierdzone do ścian to tekstury – ale, traktowałbym to mimo wszystko jako szczegół.
Zdaża się również, że Twoja postać potrafi znikąć a broń którą trzyma jest nadal widoczna i nie mówię tutaj o kamuflarzu, który tak mocno jest pokazywany na filmikach. Gra po prostu popełnia błąd.
Oprawa graficzna 8 / 10
Grywalność
Sama beta trochę mnie denerwuje. Dlaczego? Dwa razy zawiesiła mi się konsola podczas oczekiwania na mecz, ponadto czasami brakuje grze reakcji na komendy wciskane na padzie. Ogólnie jednak, miodność rozgrywki w mojej ocenie stoi na wysokim poziomie. Na pewno mocno różni się od innego shootera TPP – Gears of War. Tutaj rozgrywka mocno postawiona jest na taktykę a nie prucie z shotgunem na przód.
Podsumowując – grywalność 8,5 / 10
Dźwięk
Jednym słowem – rewelka! Strzały i odgłosy broni stoją na bardzo wysokim poziomie. Komendy głosowe wydawane przez postacie, również wypadają bardzo realistycznie.
Ocena 10 / 10
Udło mi się nakręcić mały gameplay na którym widać wszystkie zalety i błędy w grze. jak tylko go podeślę na YouTube (a właśnie to robię) to od razu go tutaj podrzucę.
Crysis 3, znowu czakają mnie kilkumiesięczne męki oczekiwania :)
0Kiedy kilkanaście dni temu dowiedziałem się o plotkach na temat Crysis 3 nie spodziewałem się, że pełny zwiastun zostanie opublikowany tak szybko. Później pojawił sie chudy teaser i masa plotek. Dzisiaj mamy pełny zwiastun który pokazuje zajawkę C3 i przyprawia o dreszcze wszystkich fanatyków futurystycznego FPS.
Crysis 3 zabiera nas poraz kolejny do Nowego Yorku, jednakże tym razem, NY City jest zamienionym w las tropikalny opuszczonym miejscem zamkniętym pod nanokopułą. Misato posiada siedem zupełnie różnych scenerii – nazwywa je „Siedmioma Cudami”.
Do dyspozycji programiści z Crytek dają nam super kompozytowy łuk oraz ulepszony nanokombinezon i technologię obcych.
Biorąc pod uwagę wrażenia z drugiej części, która wyglądała chyba najładniej w mojej ocenie wśród obecnie dostępnych gier na X360 (można polemizować z Battlefield 3 – ale to na zasadzie co było pierwsze – jajko czy kura).
Zapowiada się kolejna dawka smaczego rozpieprzania obcych oraz agentów Cell
Mam nadzieję, że kampania single będzie tak samo wciągająca i długa jak to miało miejsce w Crysis 2:)
Premiera w 2013 roku na X360, PS3 i PC.
Wieczór w The Mexican, czyli smaczna niemiła niespodzianka…
0Hmm tytuł trochę mylący? Hehe, no być może
Zacznijmy więc nasze polskie dobre narzekanie…
Wczoraj wraz z Pączkiem i Szwagierką wybraliśmy się na kolacje do restauracji, którą w Poznaniu – i w innych większych miastach – chyba wszyscy znają. Od kilku lat tam bywamy i jak dotąd – co podkreślam – z jakości jedzenia, smaku i atmosfery jesteśmy mocno zadowoleni
Dlaczego więc mam zamiar ponarzekać? Czytaj dalej…
Byliście kiedyś w restauracji w Hiszpanii albo w Chorwacji? Ja też nie, ale jedno wiem na pewno. Kiedy wchodzisz do knajpy na „dzień dobry” jesteś witany Rakiją albo innym trunkiem – w Hiszpanii raczej winkiem. Siadasz do stołu i już zaczyna się polewanko
Wczoraj w ten sam sposób zaskoczył nas miły Pan, uzbrojony w dwa pasy kieliszków i dwie pełne kabury Tequili – Silver i Gold.
Domyśliłem się od razu – jak każdy z resztą – że zaraz będzie nam ten Gringo proponował kielicha. Zagaił jeszcze do dziewczyn o Margaritę którą popijały, gadka miła, Pan stanowczo namawia nas do Tequili (oczywiście wszystko gra – jestem za tym), początkowo się opieraliśmy, ale w końcu po przywołaniu wspomnień z Kołobrzegu, kiedy to razem z Szwagrami i innymi Mielami popijaliśmy Tequilę na plaży krojąc cytrynę nożem na kamieniu i sypiąc sól prosto z worka na rękę. Ok, jeden strzał – weszła jak malina
Dostaliśmy jedzonko, zjedliśmy i znowu zaatakował nas uzbrojony po zęby Gringo, i znowu kielich – tym razem tylko ja – dziewczyny wykańczały Margaritę
Humory dopisywały, wesoło i ogólnie jak zwykle atmosfera super.
Nadszedł czas na rachunek, poprosiłem więc kelnera o takowy. Gdy Pan już przyniósł nam rachunek, hmm coś tu się nie zgadza… 207 zł za trzy osoby? Ok, liczę
Dobra teraz już mogę ostro ponarzekać na naszą polską naturę naciągania innych i nie postępowania fair. Okazało sie, że do naszego rachunku Gringo z Tequilą nie omieszkał doliczyć nam tych kilku strzałów. Ale zaraz, czy on poinformował nas o tym, że będziemy musieli za to zapłacić? Oczywiście, że nie! Wiedząc, o zwyczajach w innych krajach myślałem, że w końcu i do polski doszedł w końcu mądry trend aby inwestować w klientów. Niestety mocno się przeliczyłem!
Muszę powiedzieć, napisać, pokrzyczeć, że takie zachowanie jest po prostu naganne. Jak można oferować klientom alkohol nie informując ich o tym, że będą musieli za niego zapłacić a potem doliczać im go do rachunku?
Czuję się oszukany przez tego Grigo z The Mexican – to było niesmaczne, nie fair, brzydkie i uważam że zostałem naciągnięty.
Cały wieczór, atmosfera i dobry humor – o opinii na temat tego lokalu, która poleciała na łeb nie wspomnę – zostały zepsute poprzez cztery kieliszki Tequili!
DRODZY GRINGO! TAK SIĘ QRWA NIE ROBI!
Gdyby, ktoś pomyślał, że to tekst z palca wyssany to załączam poniżej, na dowód rachunek! Zapytajcie Pana z pełnymi kaburami w The Mexican o pieniądze, zanim dacie się naciągnąć.
Dlaczego Ghost Recon: Future Soldier znajdzie się na mojej półce?
0Wystarczy spojrzeć na poniższy gameplay, już rozumiecie? Czuję w kościach, że to będzie na prawdę bardzo dobry tytuł. Pachnie mi tutaj Splinter Cell’em co jak dla mnie jest Bomba
