Tego się nie spodziewałem! Zupełnie! Od mojej narzeczonej Pączusia dostałem na urodziny nowy samochód terenowy! W dodatku nie byle jaki, bo ma niezależne zawieszenie, napęd na 4 koła, a co najciekawsze, ma elekrtyczny silnik zasilany 4 akumulatorami :) Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze pilot zdalnego sterowania:) Tak tak! To jest mój własny mały potwór zdalnie sterowany :) Poniżej kilka zdjęć :)

Mój własny samochód terenowy
Kliknij aby powiększyć

VN:F [1.9.13_1145]
Oceń ten artykuł:
Rating: 8.0/10 (1 vote cast)
VN:F [1.9.13_1145]
Rating: 0 (from 0 votes)