Podręczny bagaż

Debili i idiotów jest pełno. Nic nowego.
Tylko dlaczego tacy kretyni, którzy zamiast mózgu mają sieczkę, tak bardzo lubią się czepiać innych?

Tak jakoś nie szczęśliwie (aczkolwiek może i szczęśliwie) składa się, że przed chwilą miałem wątpliwą przyjemność brać udział w takim właśnie zajściu. Dzięki WIELKIEMU udało się mi i chłopakowi kuzynki mojej dziewczyny (nie ma to jak prostota wypowiedzi ;p ) utrzymać nerwy na wodzy i nie wdać się w bujkę z tymi tępymi zasrańcami.

Wyobraźcie sobie, że wszczęli awanturę o to, iż dziewczyna oburzyła się na ich niecenzuralne jej określenie (którego nie będę teraz przytaczał), debilizm? Kretynizm? Wodomózgowie? Nie mylić z wodogłowiem, które nie ma z tym nic wspólnego.!

Dobrze, że wszystko się skończyło na oddaniu im małego piwa i to wszystko. Aczkolwiek sytuacja była napięta. Nie wiem jak skończyło by się to wszystko, gdybym nie potrafił zapanować nad buzującą adrenaliną w moich żyłach. Człowiek cały czas się uczy, doszedłem do wniosku, że gaz pieprzowy, od jutra będzie standardowym wyposażeniem mojej i mojej dziewczyny torby.

Jakby co, to gazem w ten świński ryj!

VN:F [1.9.13_1145]
Oceń ten artykuł:
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.13_1145]
Rating: 0 (from 0 votes)