cola3Oto jest pytanie! Miałem ostatnio nie miłą okazję być świadkiem pewnej sytuacji.

Stoję pod sklepem (czekam na moją dziewczynę, która stoi w kolejce), pod sklep podchodzi mężczyzna z psem, na pierwszy rzut oka widać było, że gość inteligencją nie grzeszy, taki tam osiedlowy dresik. Ten oto „gość” przywiązuje psa do znaku drogowego i idzie po piwko do sklepu, wychodzi ze świeżym browarem, aby po chwili, zarówno mi jak i swojemu psiakowi, zniknąć z oczu za rogiem sklepu – poszedł chłop się napić spragniony, pomyślałem, nic w tym złego. Po dłuższej chwili pies zaczyna się niecierpliwić, zaczyna się kręcić i w końcu zaczyna szczekać. Po kilku sekundach wychyla się „dresowy typek” i z wymownym gestem ręki krzycząc, próbuje prowadzić dialog z psem:

Dres: Co ja do Ciebie powiedziałem??!!!
Pies: —– Hau Hau —–
Dres: Co ja do Ciebie k***a powiedziałem??!!!
Pies: —– Hau Hau —–
Dres: K***a co ja do Ciebie powiedziałem?!????
Pies: —– Hau Hau —–

Zupełnie jakby liczył na to, że pies go conajmniej rozumiał. Po kilku powtórzniach tego kreatynego dialogu DRES – PIES, podchodzi do zwierzaka i brutalnie chwyta go za głowę. Ten podkula ogon, spuszcza uszy i zaczyna się zastanawiać: „Ja się martwię, tęsknie za Tobą, za co mnie karcisz?” Niestety Dres, dalej swoje. Dzięki Wszechmogącemu skończyło się na brutalnym uchwycie.

Od razu nasunęło mi się tytułowe pytanie. Kto jest głupszy? Pies czy jego właściciel?

VN:F [1.9.13_1145]
Oceń ten artykuł:
Rating: 7.3/10 (4 votes cast)
VN:F [1.9.13_1145]
Rating: 0 (from 0 votes)