Ogólne

Koniec samotnych wieczorów – czyli jutro wraca Pączuś :D

0

W końcu :)

atb

Porządki w kolekcji płyt – czyli znaleziona zguba :)

0

Wziąłem się kilka dni temu za remanent w mojej skromnej, aczkolwiek w pełni oryginalnej (w znaczeniu legalności) płyt CD. Niestety jak to po kilku przeprowadzkach bywa, pojawiają się tzw. zguby. Tak własnie było z moją płytą ATB – Trilogy (wydanie 2CD), za chiny ludowe nie mogłem jej znaleźć. Myśli już miałem różne, może ją gdzieś „przepiłem”, może zgubiłem, może…, może…

Po kilku godzinach intensywnych poszukiwań, odpuściłem sobie ten temat. Kilka dni później przypomniałem sobie, że przecież ta płyta leżała na wierzchu w oryginalnym papierowym etui na półce, przed ostatnią przeprowadzką. Wniosek mógł być tylko jeden! Płyta musi być gdzieś zaszyta w jednej z WIELU :) przeprowadzko-śmiecio-reklamówek!

Dzisiaj przetrząsnąłem ponownie cały pokój, bałagan który kryje się w pewnym miejscu w pokoju (wtajemniczeni wiedzą o które miejsce chodzi ;p) i … NIC!

Hmm, ręce opadają… Usiadłem na fotelu, patrzę, a pod biurkiem leży niewinnie wyglądająca czarna reklamówka z kablami i innymi bzdetami. Nie zwlekając wysypałem na podłogę  jej zawartość i…. BINGO :D JEST! HA HA HA :)

Jak to zwykle bywa, od początku zbyt głęboko zawikłałem sie w problem, zamiast sprawdzić rozwiązanie najbardziej oczywiste.

Najważniejsze jest to, że moja „kolekcja” nie ucierpiała podczas ostatnich licznych przeprowadzek :)

Bałagan pod śniegiem

Odwilż 2011 – czyli znowu problem z palaczami i śmieciami.

0
Bałagan pod śniegiem

Bałagan pod śniegiem

Jak to wspaniale się robi kiedy śniegi znikają z ulic, topnieją wielkie zaspy utrudniające poruszanie się, nieprawdaż?

Hmm no tak! Cieplej i lepiej jest ogólnie :) Niestety nie w przypadku gdy ktoś np. codziennie spędza min. około godziny dziennie na przystankach komunikacji miejskiej. Wtedy zapiast wielkiej góry śniegu, pojawia się Wielka Góra Petów (tzw. niedopałków papierosów). Cóż to za piękny widok! Aż mnie chwyta za serce z podziwu, kiedy widzę cały ten syf odsłaniający się wraz z topniejącymi śniegami.

Bałagan pod śniegiem

Bałagan pod śniegiem

Czy Wy ludzie naprawdę musicie zachowywać się w tak bezmyślny, głupi i egoistyczny sposób? Czy naprawdę wyrzucenie tego śmierdzącego „peta” jest dla Was zbyt wymagające!?

W mojej opinii Straż Miejska, a gdzie jej brak – Policja, powinny surowo karać ten obrzydliwy nawyk rzucania niedopałków na ulicę (rzucanie śmieci tym bardziej). Tylko jak to w Polsce bywa, można sobie narzekać a i tak pewnie nic z tym nie zostanie zrobione.

Wrr…

163873_1413401675574_1848532341_762038_7879803_n

7 stycznia 2011 – czyli przedwczesna rocznica wg HalVy…

3

Czy zdażyło Wam się kiedyś zapomnieć o jakiejś ważnej dacie? Na przykład o urodzinach ukochanej, roczn icy ślubu, imieninach teściowej…

Mi dzisiaj zdarzyło się nie zapomnieć, nie żebym ogólnie zapominał o takich datach, ale dzisiaj przeszedłem sam siebie.

Od kilku dni żyłem w przekonaniu, że dzisiaj tj. 7 lutego 2011 roku, ja i Pączuś będziemy mieli kolejną rocznicę wspólnego życia „na kocią łapę”, i nic w tym dziwnego by nie było, gdyby nie to że dzisiaj owszem mamy 7, ale stycznia! 07 stycznia 2011 roku!
Kupiłem piękne kwiaty, czekoladki, wpadam do domu z szerokim uśmiechem i sercem na widelcu :) i co? Pączuś uradowana, ale:

- hmm zaraz, z jakiej to okazji?
- Z okazji naszej rocznicy Pączku! Nie pamiętasz?
- Pamiętam, ale dzisiaj mamy 07 stycznia 2011 roku HalViku :)
- Yyyy :( o nieee,

Ja naprawdę pamiętałem, że rocznicę mamy w lutym! Nawet idąć do domu myślałem co będziemy robić za tydzień w Walentynki… Hmm

Takie rzeczy to tylko u HalVy…

images

Problemy z połączeniem, czyli Globetrotter HSDPA na Windows 7

0

Pożyczyłem od kolegi wczoraj modem Globetrotter HSDPA, a dokładnie OPTION Icon 255, używałem go już wcześniej na Windows Xp 32bit, i muszę przyznać, że działał bardzo sprawnie, instalacja poszła banalnie prosto – po włożeniu modemu do portu USB uruchomiła się instalacja, „Dalej, dalej, zakończ” i po wszystkim. Działa bez problemu. Niestety, kiedy użyłem go na nowym kompie z Windows 7 64bit, nie było już tak łatwo. Instalacja co prawda się uruchomiła, ale przerwała działanie po zatwierdzeniu uruchomienia pliku setup.exe. Musiałem wejść w zawartość Modemu, do katalogu x32 i tam wyszukać konkretny instalator dla języka polskiego. Po zakończeniu instalacji i przeładowaniu systemu, włożyłem modem do USB i… klops. Komputer widzi modem jako dysk CD (to też dziwne) i po uruchomieniu web’n'walk manager otrzymywałem komunikat o tym, że program nie znalazł urządzenia. Od razu wyczułem, że będą problemy.

Odpaliłem wujka Google, wyszukałem standardowo problemy z moim modemem w Win7 i po kilkunastu minutach szukania doczytałem się jaki dokładnie posiadam modem, ponieważ Globetrotter HSDPA nie jest jego właściwą nazwą, Option Icon 255 to jego prawidłowa nazwa nadana przez producenta. Udałem się więc na stronę Support’u firmy OPTION, co tam zobaczyłem? Piękny duży baner z napisem Option® Support for Windows® 7. Ślicznie! Ale niestety nie znalazłem tam żadnych przydatnych informacji. Hmm wskoczyłem szybko na Software Download, tam podałem kod IMEI, i Viola :) jest to czego szukałem :D

Connection software for Microsoft Windows 7 support (legacy mode)

Teraz pozostało mi odinstalować cały bałagan jaki powstał podczas instalacji poprzednich wersji i zainstalować nowy. Po poprawnej instalacji program poprosił mnie o przeładowanie komputera, i po ponownym uruchomieniu modem działa jak marzenie :) Dla uproszczenia zamieszczam gotową instalację do wersji na Windows 7 64bit, sprawdzona :)

GlobeTrotter® Connect 3.1 ( iCON® 225 ) – smacznego :)

I Love Pączek :*

HalVa w drodze, czyli wracam do Gubina ;)

1

Wracam, ale oczywiście nie na stałe, więc nie cieszcie się za bardzo :) Musiałem tylko przyjechać na dni kilka do Poznania aby zamknąć rok w firmie i uporządkować kilka spraw.

Właśnie jestem w drodze do Gubina, jadę pociągiem PKP Intercity, hmm co by tu o Tym wspaniałym środku transportu napisać.
Nie rozumiem dlaczego ludzie tak bardzo narzekają na nasze Linie Kolejowe. Siedzę w przedziale, wraz ze mną jadą jeszcze dwie osoby. Właśnie mijamy Zbąszyń i muszę przyznać, że nie jest tak źle, w przedziale ciepło, w sumie wręcz gorąco… Mam wrażenie że standard ogólnie się podniósł. Nie wyczuwam tego charakterystycznego smrodu jaki panował z reguły w przedziałach, kiedyś (jakieś 2 lata temu jeszcze) zapach nie był zbyt przyjemny, a teraz, nie jest źle. Tłoku niema, ale to zapewne zasługa tego, że mamy środek tygodnia, studenci między świętami nie za bardzo podrużują, pracujący również. Cóz, podsumowując muszę przyznać że jazda (pomijając kilkudziesięcio minutowe opóźnienie) nie jest zła. Bilet kosztował 33 zł i wydaje mi się że jest to w miarę uczciwa cena.

Zaraz będę dojeżdżał do Czerwieńska więc muszę kończyć moje blogowe paplanie i powoli zbierać się do pakowania :)

PS. pamiętacie jak pisałem o darmowych punktach MSP za migrację na polskie konto na Xbox Live? Udało mi się zarobić kolejne 1600 MSP za migrację drugiego konta i kody zadziałały na moim głównym koncie :) Szkoda tylko, że nie mam więcej takich kont. :)
Pisząc ten post zdążyłem dojechać do Babimostu :) Oks zbieram się bo mi zaraz bateria wysiądzie :)

HalVik full hd – czyli mam nowe okulary :)

2

Właśnie wyszedłem z salonu optycznego, bylem tam aby odebrać moje nowe okulary.

Ślepota zmusiła mnie do wymiany starych, no w sumie nie tylko ślepota ale i stan poprzednich. Prawdę mówiąc ledwo żyły :) No cóż przeszły swoje i przyszedł na nie czas.

Ja się z tego Cieszę, bo znowu mogę podziwiać moją piękną Oleńkę w FULL HD :D

droga2

ul. Lechicka w piątkowe popołudnie :) Poznań

0

Jak to czasami dobrze, że człowiek nie jeździ do pracy samochodem :D


Zdjęcia zrobione z kładki nad ul. Lechicką w Poznaniu 20 sierpnia 2010 16:57

W przyszłym roku na pewno kupię sobie rower :D

ulica

Ahh Ci nasi drogowcy…

1

Czy widzicie jakąś nieścisłość na tej fotce? Hmm zastanówmy się…

Tak dodając do tematu, ostatnio idę do pracy o 7 rano, mijam sklep spożywczy pod którym stał samochód oklejony jako „służba drogowa”, ze sklepu wychodzi jeden Pan w służbowym odzianku z chyba „służbowym” Żubrem w puszce. Wsiada do samochodu, jego kolega odpala auto (pełne, pracowników było kilku) a on otwiera Żubrzyka i co? Hmmm i jak tu nie urywać kół na polskich drogach ;p

SETI@home

SETI@home – czyli HalVik na tropie Marsjan :P

0

SETI@home

Ostatnio postanowiłem znowu przyłączyć się do programu SETI@home. Czy jest SET?

Wszyscy, którzy znają mnie osobiście wiedzą, że na punkcie UFO i spraw pochodnych jestem lekko niezrównoważony ;p dlatego postanowiłem nie być biernym w kwestii poszukiwania obcych cywilizacji. Od małego marzyłem o tym, że kiedyś niczym w filmie Rolanda Emmericha „Dniu Niepodległości” przylecą goście z innych galaktyk.

Przyznam się nawet, że mając 10-11 lat, skonstruowałem nawet takie dziwaczne urządzenie składające się z mikrofonu, anteny radiowej i baterii 9V, które miało nadawać sygnały do obcych aby przylecieli :P   Tylko proszę się ze mnie nie śmiać (przynajmniej w głos ;p ) Marzenia dzieciaka – bezcenne ;) Jak widać z wiekiem nie przeminęły ;)

Jeżeli ktoś jest chętny do przyłączenia się do programu SETI – polecam link

PS: Obraz który widzicie w nagłówku to wygaszacz obrazujący w czasie rzeczywistym obliczenia które właśnie wykonuje dla SETI wasz komputer :) NIEBANALNE :)

Trochę linkowania:

Go to Top