Ogólne

tpb

Bug w interfejsie wyszukiwarki ThePirateBay.org

2

Kilka dni temu przeszukując zasoby najpopularniejszego chyba obecnie serwisu torrentowego, zupełnym przypadkiem wpadłem na pewnego bug’a w interfejsie wyszukiwarki ThePirateBay.org. Co tam robiłem ani czego szukałem nie zdradzę :) Wiadomo…

Do konkretów, wklepując w formularz wyszukiwania frazę otrzymujemy wyniki, ale wykonajmy maly eksperyment :)
Na końcu szukanej frazy dopiszmy „/” tzw. Slesza :) Przykład wyszukania What da fuck /

W efekcie dostaniemy komunikat o tym, że silnik wyszukiwania jest przeciążony i proszą nas o spróbowanie ponowne później.

Ciekawe, czy jest to rzeczywiste przeciążenie, czy tylko błąd :)

Wysmarowałem już do nich email, zobaczymy czy coś odpwiedzą i czy coś z tym zrobią :)

VN:F [1.9.13_1145]
Oceń ten artykuł:
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.13_1145]
Rating: -1 (from 1 vote)
gallery

Mało miejsca na dysku C – czyli jak rozpoznać wroga :)

0

Miałem ostatnio pewien problem natury porządkowej. Otóż kilka dni temu mój kochany notebook, którego kupiłem sobie w grudniu, zameldował mi poprze Windowsowy monit, że na dysku C pozostało już tylko 1,5 GB wolnego miejsca z 90 GB. Hmm, powstała zagwostka :)

Skąd wzięła się taka zajętość dysku? Przecież wszystkie większe pliki i aplikacje trzymam na D:, czyszczę rejestr i system ze zbędnych śmieci regularnie za pomocą CCleaner’a. Szukałem ręcznie po katalogach, ale było to zbytnio pracochłonne, postanowiłem poszukać jakiegoś narzędzia, które przeanalizuje mój dysk i powie mi wprost, które katalogi i pliki zajmują najwięcej miejsca. Znalazłem bardzo przydatną, legalną i wydajną aplikację która się wabi Folder Size, proszę nie pomylić tej aplikacji z inną dostępna na rynku, która oferuje tylko rozszerzenie do Windowsowego Explorera jako kolumnę z informacją wielkości katalogu. Poniżej przedstawiam kilka screenów (dostarczonych przez autorów programu) które pozwolą wam nie pomylić programów:

Folder Size - Ekran główny

Folder Size - Wykres kołowy

Folder Size - Wykres kołowy

Szczerze polecam ten program wszystkim, którzy chcą wiedzieć gdzie uciekają nam wolne GB na dysku :)

VN:F [1.9.13_1145]
Oceń ten artykuł:
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.13_1145]
Rating: 0 (from 0 votes)
spotc

Szlag mnie trafia jak słyszę takie bzdury!

3


PiS i jego naczelny wódz Jarosław Kaczyński jak dla mnie przeginają już powoli z tym co wyprawiają w mediach. Zapewne słyszeliście już nowe spoty PiSu tzw. „Słowa Prawdy” – czyli wycięte z kontekstu życia chwile ludzi, którzy sami winni są sobie to co ich spotkało.

„Patrycja – 4 lata po studiach, mężatka, jedno dziecko. Zaczynając pracę musiałam się zobowiązać, że nie zajdę w ciążę.Gdy jednak zaszłam to mnie zwolniono. Córeczkę zapisałam do przedszkola gdy była noworodkiem, a i tak moga jej nie przyjąć. I proszę mi nie mówić, że nie mam prawa Pana krytykować! Mam prawo bo taka jest prawda! Dlatego Panu już dziękuję. Czas na odważne decyzje. ”

Tekst spotu reklamowego Prawa i Sprawiedliwości.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Powyższy spot radiowy, to moim zdaniem kpina z ludzi i próba dotarcia do społeczeństwa w najbardziej prymitywny sposób. Zauważcie w jaki sposób jest skonstruowana owa reklama.

Pierw odzywa się  kobieta, która się przedstawia i opowiada w kilku słowach swoją historię. Mówi o tym, że gdy przyjmowała się do pracy to musiała się zobowiązać że nie zajdzie w ciążę, a gdy jednak zaszła to ją zwolnili. Hmm, kto rozsądny godzi się na takie zapiski w umowie? Przecież pracodawca nie może wymagać takich zobowiązań od pracownika. No, chyba, że pani Patrycja nie pracowała do końca legalnie.
Dobrze, skoro już przyjęła umowę z takimi zapisami, to chyba była świadoma konsekwencji złamania zobowiązania, prawda?

Pomyślcie, czyja do cholery to jest wina, że zwolniono p. Patrycję? Pracodawcy idioty, p. Patrycji, która godzi się na wszelkie zobowiązania, czy Premiera Donalda Tuska?

Co do cholery ma do tego TUSK!?

Jeszcze kilka słów o tym, w jaki sposób jest emitowany spot, otóż ja osobiście uwielbiam słuchać stacji radiowej Planeta FM, grupa docelowa tej stacji to myślę 15 – 30 lat. Biorąc pod uwagę częstotliwość emisji oraz sposób podobny do reklam z czasów propagandy komunistycznej, to mam nieodparte wrażenie, że p. Jarosław Kaczyński stara się kimś tutaj manipulować! Nie ładnie, nie ładnie. Ale cóż, tonący brzytwy się chwyta, a ja mam nadzieję tylko, że społeczeństwo młode i stare nie da się nabrać na te prymitywne podchody!

Mam tego dosyć panie Jarosławie Kaczyński! Dlatego Panu już DZIĘKUJĘ! Czas na rozsądne decyzje!

VN:F [1.9.13_1145]
Oceń ten artykuł:
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.13_1145]
Rating: 0 (from 2 votes)
przeprowadzka

Pierwszy tydzień urlopu – czyli 9496 dni życia na tej planecie :)

0

Pierwszy tydzień mojego tegorocznego urlopu wakacyjnego już za mną więc przydałoby się jakieś jego podsumowanie.

Co dobrego działo się w ubiegłym tygodniu? Najważniejsze to chyba przeprowadzka do nowego mieszkania. W zasadzie nie wiem czy jest to odpowiednie określenie, dlatego że w miejscu gdzie mieszkaliśmy wcześniej nie wynajmowaliśmy mieszkania lecz tylko jeden niewielki pokój. Teraz mieszkamy w kawalerce którą mamy tylko dla siebie :) W końcu!

Przeprowadzka ta była chyba najbardziej dokuczliwą jaką dotychczas przeżyłem. Trwała kilka dni (dokładnie to 4 dni). Przewożenie wszystkich gratów Citroenem C3 to ostrzegam – wyzwanie dla hardcorowych graczy :D Później przyszedł czas na rozpakowywanie kartonów, tutaj WIELKI ukłon dla mojej drugiej połówki :) Pączek w tym zadaniu spełniła się wyśmienicie :D Kiedy Ona rozpakowywała cały ten bałagan, ja zajmowałem się odświeżaniem kuchni – czyt. malowaniem :) Nie sądziłem, że takie małe pomieszczenie wyssie ze mnie tyle energii, cóż życie potrafi zaskakiwać :D Cieszę się że sprawy porządkowo-odświerzające mamy już za sobą i możemy już cieszyć się nowym mieszkankiem :D

Po roku mieszkania we współdzielonym domu, miałem trochę dość. Nie narzekam tutaj na warunki mieszkalne czy współlokatorów, w żadnym wypadku, jednak dzielenie się łazienką, kuchnią i przede wszystkim łączem internetowym – staje się powoli uciążliwe :/

Teraz wszystkie te elementy mamy już wyłącznie dla siebie :) 40 Mb łącze internetowe, kablówkę i inne ważne elementy :) Ja najbardziej cieszę się z internetu oraz dużego pokoju w którym już nie muszę się przeciskać między stolikiem a szafką żeby z niego wyjść :)

Poza przeprowadzką to … Hmm miało miejsce jeszcze jedno ważne wydarzenie, ukończyłem 26 lat bytu na tej planecie :D I tutaj BARDZO chcę podziękować mojemu najwspanialszemu Pączusiowi za organizację tego dnia :) Nie dość, że zaskoczyła mnie tortem ze świeczkami, to jeszcze sprawiła mi MEGA przyjemność w postaci drugiej części gry na mojego Xklocka – Crysis 2. Szczerze polecam :)

Podro również dla Lola :D który zaszczycił nas swoją obecnością i ciągle dostaje baty ode mnie w Tekkena :)

Jakie mamy plany na drugi tydzień urlopu?

Bardzo chcielibyśmy wyjechać gdzieś nad morze, albo nad jakieś jeziorko na kilka dni, pod namiot lub pod domek. Ciekawe czy uda nam się to zrealizować, mam nadzieję, że tak, mimo kilku przeszkód jakie stoją nam na drodze.

P.S. w końcu mamy wystarczająco dużo miejsca żeby swobodnie skakać przed Kinect’
em :d ciekawe co sąsiedzi z piętra niżej będą o tym sądzić :D

VN:F [1.9.13_1145]
Oceń ten artykuł:
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.13_1145]
Rating: 0 (from 0 votes)
wp-seti-youtube-download

Easy YouTube Video Downloader – czyli najwygodniejszy sposób na zgrywanie filmów z YouTube

0

Dawno mnie tutaj nie było, oj dawno… Po prostu nie miałem weny, żeby pisać choć nie powiem że nie było o czym. Cóż tak to właśnie czasem bywa. Dzisiaj jednak nadeszła ta wiekopomna chwila i JESTEM, PISZĘ :) Co mnie do tego skłoniło? Otóż, sprawa dość upierdliwa, mianowicie historia wygląda tak. Wszedłem sobie na Fejsbuka :p i przeglądając tablicę zwrócił na siebie moją uwagę wpis SETI Institute, w którym prezentowali film First Contact – Marc Kaufman, Jill Tarter, Frank Drake, Seth Shostak (SETI Talks). Film spodobał mi się bardzo i zachciałem zgrać go do siebie na dysk, tak abym mógł obejrzeć go raz jeszcze w spokoju. Korzystałem już kiedyś z programów do ściągania filmów z YT takich jak You Tube Downloader itp. lecz tym razem po prostu zawiodły. Po ostatnich aktualizacjach YouTube zabezpieczyło się przed ripowaniem filmów i wszystkie najpopularniejsze aplikacje do ściągnięcia zwyczajnie nie działają. Nie wierzyłem jednak (i dobrze ;) ), że YT zabezpieczyło się na tyle skutecznie aby nie móc jednak zgrać sobie filmu na dysk.

Rozwiązaniem mojego problemu okazał się świetny dodatek do Firefoxa Easy YouTube Video Downloader 5.1 w chwili kiedy go instalowałem byla to wersja z 22 czerwca 2011 roku co zasugerowało mi, że właśnie ten dodatek może działać.

Sposób działania jest banalnie prosty, dodatek umieszcza na stronie YT z filmem dodatkowy przycisk obok „Udostępnij” dzięki któremu możemy wybrać jakość w jakiej chcemy ściągnąć dany film. Pracuje to doskonale więc polecam :)

 

Easy YouTube Video Downloader 5.1

Easy YouTube Video Downloader 5.1

VN:F [1.9.13_1145]
Oceń ten artykuł:
Rating: 10.0/10 (1 vote cast)
VN:F [1.9.13_1145]
Rating: 0 (from 0 votes)
FACEBOOK SSIE!

Facebook ssie – czyli brak wsparcia dla polskich użytkowników!

1

FACEBOOK SSIE!

Właśnie zdałem sobie sprawę z tego, jak bardzo nasz „kochany” Facebook ma w dupie swoich użytkowników, precyzując – polskich użytkowników. Zastanawiacie się pewnie jak doszedłem do tak „błyskotliwego” wniosku?

Dzisiaj buszując po FB dostałem na czacie wiadomość od mojego przyjaciela, brzmiała tak: „my score was like 142 whats yours? http://la****/bdu” <- UWAGA TEN LINK JEST NIEBEZPIECZNY DLATEGO USUNĄŁEM JEGO CZĘŚĆ!

Od razu załapałem Lighbulba, że coś jest nie tak, po chwili widzę, że na jego tablicy pojawiają się jakieś dziwne posty z kolejnymi linkami, nagle On zaczyna na mojej tablicy publikować jakieś dziwne treści.

Napisałem do niego od razu, że coś się dzieje i poradziłem na dzień dobry zmianę hasła. Potem wypadałoby zgłosić taką sytuacje do administracji Facbook’a, i tutaj zaczęły się schody.

Przeszukałem całą pomoc i różnego rodzaju artykuły o bezpieczeństwie itp. z wynikiem niestety ZEROWYM, nigdzie nie ma żadnej informacji gdzie zgłaszać takie przypadki! Paranoja! Teraz tylko czekać pozostaje kiedy FB zablokuje konto mojemu koledze za to, że rozpowszechnia niedozwoloną treść, ale przecież chciał to zgłosić! Tylko nie miał gdzie.

Ktoś sczytał sobie wszystkie dane mojego przyjaciela, ma jego email, nr telefonu itp. i ma w nosie wszystkich! PARANOJA!

Polski FACEBOOK SSIE!

VN:F [1.9.13_1145]
Oceń ten artykuł:
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.13_1145]
Rating: +3 (from 3 votes)

Koniec samotnych wieczorów – czyli jutro wraca Pączuś :D

0

W końcu :)

VN:F [1.9.13_1145]
Oceń ten artykuł:
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.13_1145]
Rating: 0 (from 0 votes)
atb

Porządki w kolekcji płyt – czyli znaleziona zguba :)

0

Wziąłem się kilka dni temu za remanent w mojej skromnej, aczkolwiek w pełni oryginalnej (w znaczeniu legalności) płyt CD. Niestety jak to po kilku przeprowadzkach bywa, pojawiają się tzw. zguby. Tak własnie było z moją płytą ATB – Trilogy (wydanie 2CD), za chiny ludowe nie mogłem jej znaleźć. Myśli już miałem różne, może ją gdzieś „przepiłem”, może zgubiłem, może…, może…

Po kilku godzinach intensywnych poszukiwań, odpuściłem sobie ten temat. Kilka dni później przypomniałem sobie, że przecież ta płyta leżała na wierzchu w oryginalnym papierowym etui na półce, przed ostatnią przeprowadzką. Wniosek mógł być tylko jeden! Płyta musi być gdzieś zaszyta w jednej z WIELU :) przeprowadzko-śmiecio-reklamówek!

Dzisiaj przetrząsnąłem ponownie cały pokój, bałagan który kryje się w pewnym miejscu w pokoju (wtajemniczeni wiedzą o które miejsce chodzi ;p) i … NIC!

Hmm, ręce opadają… Usiadłem na fotelu, patrzę, a pod biurkiem leży niewinnie wyglądająca czarna reklamówka z kablami i innymi bzdetami. Nie zwlekając wysypałem na podłogę  jej zawartość i…. BINGO :D JEST! HA HA HA :)

Jak to zwykle bywa, od początku zbyt głęboko zawikłałem sie w problem, zamiast sprawdzić rozwiązanie najbardziej oczywiste.

Najważniejsze jest to, że moja „kolekcja” nie ucierpiała podczas ostatnich licznych przeprowadzek :)

VN:F [1.9.13_1145]
Oceń ten artykuł:
Rating: 10.0/10 (1 vote cast)
VN:F [1.9.13_1145]
Rating: +1 (from 1 vote)
Bałagan pod śniegiem

Odwilż 2011 – czyli znowu problem z palaczami i śmieciami.

0
Bałagan pod śniegiem

Bałagan pod śniegiem

Jak to wspaniale się robi kiedy śniegi znikają z ulic, topnieją wielkie zaspy utrudniające poruszanie się, nieprawdaż?

Hmm no tak! Cieplej i lepiej jest ogólnie :) Niestety nie w przypadku gdy ktoś np. codziennie spędza min. około godziny dziennie na przystankach komunikacji miejskiej. Wtedy zapiast wielkiej góry śniegu, pojawia się Wielka Góra Petów (tzw. niedopałków papierosów). Cóż to za piękny widok! Aż mnie chwyta za serce z podziwu, kiedy widzę cały ten syf odsłaniający się wraz z topniejącymi śniegami.

Bałagan pod śniegiem

Bałagan pod śniegiem

Czy Wy ludzie naprawdę musicie zachowywać się w tak bezmyślny, głupi i egoistyczny sposób? Czy naprawdę wyrzucenie tego śmierdzącego „peta” jest dla Was zbyt wymagające!?

W mojej opinii Straż Miejska, a gdzie jej brak – Policja, powinny surowo karać ten obrzydliwy nawyk rzucania niedopałków na ulicę (rzucanie śmieci tym bardziej). Tylko jak to w Polsce bywa, można sobie narzekać a i tak pewnie nic z tym nie zostanie zrobione.

Wrr…

VN:F [1.9.13_1145]
Oceń ten artykuł:
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.13_1145]
Rating: 0 (from 0 votes)
163873_1413401675574_1848532341_762038_7879803_n

7 stycznia 2011 – czyli przedwczesna rocznica wg HalVy…

3

Czy zdażyło Wam się kiedyś zapomnieć o jakiejś ważnej dacie? Na przykład o urodzinach ukochanej, roczn icy ślubu, imieninach teściowej…

Mi dzisiaj zdarzyło się nie zapomnieć, nie żebym ogólnie zapominał o takich datach, ale dzisiaj przeszedłem sam siebie.

Od kilku dni żyłem w przekonaniu, że dzisiaj tj. 7 lutego 2011 roku, ja i Pączuś będziemy mieli kolejną rocznicę wspólnego życia „na kocią łapę”, i nic w tym dziwnego by nie było, gdyby nie to że dzisiaj owszem mamy 7, ale stycznia! 07 stycznia 2011 roku!
Kupiłem piękne kwiaty, czekoladki, wpadam do domu z szerokim uśmiechem i sercem na widelcu :) i co? Pączuś uradowana, ale:

- hmm zaraz, z jakiej to okazji?
- Z okazji naszej rocznicy Pączku! Nie pamiętasz?
- Pamiętam, ale dzisiaj mamy 07 stycznia 2011 roku HalViku :)
- Yyyy :( o nieee,

Ja naprawdę pamiętałem, że rocznicę mamy w lutym! Nawet idąć do domu myślałem co będziemy robić za tydzień w Walentynki… Hmm

Takie rzeczy to tylko u HalVy…

VN:F [1.9.13_1145]
Oceń ten artykuł:
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.13_1145]
Rating: 0 (from 0 votes)
Go to Top