Kultura
Facebook ssie – czyli brak wsparcia dla polskich użytkowników!
1Właśnie zdałem sobie sprawę z tego, jak bardzo nasz „kochany” Facebook ma w dupie swoich użytkowników, precyzując – polskich użytkowników. Zastanawiacie się pewnie jak doszedłem do tak „błyskotliwego” wniosku?
Dzisiaj buszując po FB dostałem na czacie wiadomość od mojego przyjaciela, brzmiała tak: „my score was like 142 whats yours? http://la****/bdu” <- UWAGA TEN LINK JEST NIEBEZPIECZNY DLATEGO USUNĄŁEM JEGO CZĘŚĆ!
Od razu załapałem Lighbulba, że coś jest nie tak, po chwili widzę, że na jego tablicy pojawiają się jakieś dziwne posty z kolejnymi linkami, nagle On zaczyna na mojej tablicy publikować jakieś dziwne treści.
Napisałem do niego od razu, że coś się dzieje i poradziłem na dzień dobry zmianę hasła. Potem wypadałoby zgłosić taką sytuacje do administracji Facbook’a, i tutaj zaczęły się schody.
Przeszukałem całą pomoc i różnego rodzaju artykuły o bezpieczeństwie itp. z wynikiem niestety ZEROWYM, nigdzie nie ma żadnej informacji gdzie zgłaszać takie przypadki! Paranoja! Teraz tylko czekać pozostaje kiedy FB zablokuje konto mojemu koledze za to, że rozpowszechnia niedozwoloną treść, ale przecież chciał to zgłosić! Tylko nie miał gdzie.
Ktoś sczytał sobie wszystkie dane mojego przyjaciela, ma jego email, nr telefonu itp. i ma w nosie wszystkich! PARANOJA!
Polski FACEBOOK SSIE!
I AM A DESIGNER, NOT A FUCKING SCREWDRIVER*
0I AM A DESIGNER, NOT A FUCKING SCREWDRIVER
A GLOBAL MESSAGE FOR CLIENTS AROUND THE WORLD WHO BELIVE THAT A DESIGNER IS A MERE TOOL TO EXECUTE THEIR UGLY IDEAS
Nic dodać, nic ująć
Czy potrzebne jest tłumaczenie?
Dla zainteresowanych tapetka w wersji 1680 x 1050 px.
Praca źródłowa: http://xyphid.deviantart.com/art/RANT-118243244
Kwiatuszkarnia – czyli projektowanie z Pączaskiem :D
6Wraz z Pączaskiem mieliśmy ostatnio okazję zaprojektować logo dla dwóch pięknych dziewczyn
Jak widać powyżej, nie wlewając samemu sobie, logo wyszło super
Pozdro Grill’s
Oby przyniosło Wam szczęście
ul. Lechicka w piątkowe popołudnie :) Poznań
0Jak to czasami dobrze, że człowiek nie jeździ do pracy samochodem
Zdjęcia zrobione z kładki nad ul. Lechicką w Poznaniu 20 sierpnia 2010 16:57
W przyszłym roku na pewno kupię sobie rower
Ahh Ci nasi drogowcy…
1Czy widzicie jakąś nieścisłość na tej fotce? Hmm zastanówmy się…
Tak dodając do tematu, ostatnio idę do pracy o 7 rano, mijam sklep spożywczy pod którym stał samochód oklejony jako „służba drogowa”, ze sklepu wychodzi jeden Pan w służbowym odzianku z chyba „służbowym” Żubrem w puszce. Wsiada do samochodu, jego kolega odpala auto (pełne, pracowników było kilku) a on otwiera Żubrzyka i co? Hmmm i jak tu nie urywać kół na polskich drogach ;p
PREDATORS – i po filmie :)
0Jak by tu określić ten film, jak go porównać do „PREDATORA”, myślę, że porównywanie „PREDATORS” do filmu ze Szwarcenegerem byłoby dość dużym błędem. Dlaczego? Ponieważ mimo wspólnej tematyki i wielu wspólnych elementów są to jednak dwa zupełnie inne filmy. W pierwszym PREDATORZE, panował klimat napięcia, grozy, momentami zastanawiałem się czy przypadkiem nie mam na piersi
W PREDATORS z kolei króluje akcja i ciągłe zwroty akcji. Nie będę się tutaj rozpisywał na tematy typu gra aktorów itp. Przyznam się bez bicia, jestem fanem całej serii związanej z Predatorem i nie ukrywam, że film podobał mi się bardzo i podejrzewam, że każdemu komu podobała się „pierwsza część” spodoba się i jego kontynuacja.
Ocena filmy wg. mnie 8/10
Predators – czyli na co HalVik chce iść do kina :D
1(wideo)
Film do kin wchodzi w Polsce 16 lipca 2010, nie wiem jak Wy, ale ja wybiorę się na pewno
choćby sam
W końcu to PREDATORS
Dla zainteresowanych:
Opis filmu na filmweb
Oficjalna strona filmu
Rozwal głowę znajomym z facebooka
Debili i idiotów jest pełno – czyli zajście o piwo.
0
Podręczny bagaż
Debili i idiotów jest pełno. Nic nowego.
Tylko dlaczego tacy kretyni, którzy zamiast mózgu mają sieczkę, tak bardzo lubią się czepiać innych?
Tak jakoś nie szczęśliwie (aczkolwiek może i szczęśliwie) składa się, że przed chwilą miałem wątpliwą przyjemność brać udział w takim właśnie zajściu. Dzięki WIELKIEMU udało się mi i chłopakowi kuzynki mojej dziewczyny (nie ma to jak prostota wypowiedzi ;p ) utrzymać nerwy na wodzy i nie wdać się w bujkę z tymi tępymi zasrańcami.
Wyobraźcie sobie, że wszczęli awanturę o to, iż dziewczyna oburzyła się na ich niecenzuralne jej określenie (którego nie będę teraz przytaczał), debilizm? Kretynizm? Wodomózgowie? Nie mylić z wodogłowiem, które nie ma z tym nic wspólnego.!
Dobrze, że wszystko się skończyło na oddaniu im małego piwa i to wszystko. Aczkolwiek sytuacja była napięta. Nie wiem jak skończyło by się to wszystko, gdybym nie potrafił zapanować nad buzującą adrenaliną w moich żyłach. Człowiek cały czas się uczy, doszedłem do wniosku, że gaz pieprzowy, od jutra będzie standardowym wyposażeniem mojej i mojej dziewczyny torby.
Jakby co, to gazem w ten świński ryj!
T.Love Juwenalia 2010 Poznań – czyli bądźcie błogowstawieni :)
5Mała relacja wideo z koncertu pijanego Muńka i jego (chyba) trzeźwej kapeli T.Love. I tak było zatrzebiście
Comments are welcome ;p
(wideo)(wideo)(wideo)(wideo)(wideo)(wideo)
