Ahh Ci nasi drogowcy…
Czy widzicie jakąś nieścisłość na tej fotce? Hmm zastanówmy się…
Tak dodając do tematu, ostatnio idę do pracy o 7 rano, mijam sklep spożywczy pod którym stał samochód oklejony jako „służba drogowa”, ze sklepu wychodzi jeden Pan w służbowym odzianku z chyba „służbowym” Żubrem w puszce. Wsiada do samochodu, jego kolega odpala auto (pełne, pracowników było kilku) a on otwiera Żubrzyka i co? Hmmm i jak tu nie urywać kół na polskich drogach ;p

doobree