totaly fucken gamer…
Lamerstwo, czyli jak wykorzystuje się lagi do podbijania rangi w Gears of War 2 – XBOX 360
Miałem wczoraj, raczej wątpliwą przyjemność rozegrać meczyk w moje ulubione Gears Of War 2 (aneksja na mapie Gradobicie) z kilkoma HAMBURGERAMI (czyt. amerykanami). Jak każdy kto grał w tą grę „po sieci” wie, że gdy gra się z Ameryką to lagi są gwarantowane. Spoko, to „normalka” w tej grze. Niestety taką sytuacje niektórzy nauczyli się wykorzystywać.
Mianowicie, zależność jest taka, masz lagi z hamburgerami, to prawie nie masz szans na ustrzelenie żadnego, jesteś jak kaczka wystawiona na odstrzał. W trybie aneksji można to bardzo „fajnie” wykorzystać. Blokujemy dostęp do punktu bazowego i tłuczemy innych ile wlezie nie zdobywając przy tym punktów dla drużyny, nabijamy sobie kille i punkty rankingowe dopóki nie minie maksymalny czas trwania meczu. LAMERSTWO do potęgi!
Wchodzisz w taki mecz i sie męczysz pół godziny, bo przecież, jak wyjdziesz przed czasem, to dostaniesz – 1500 punktów rankingowych. Coś mi tu smierdzi bezsensem!
Oczywiście wszyscy zawodnicy drużyny, która we wspominanym wcześniej meczu urządzili sobie Safari dostali, ode mnie przynajmniej, skargi do MS i ujemną reputację, ale czy tak naprawdę coś to da? Wątpię. Niestety muszę póki co liczyć na to, że więcej nie trafię na takich BARANÓW!
| Drukuj artykuł | Ten wpis został napisany przez HalVa na Maj 29, 2009 o 12:41, i jest w kategorii Rozrywka. Podążaj za odpowiedziami do tego wpisu przez RSS 2.0. Możesz napisać komentarz, lub trackbacka z Twojej własnej strony. |